Update odnośnie biegania

Zbliża się końcówka marca, więc jest to znak, aby obudzić się wreszcie z zimowego letargu. W końcu… Co tu dużo ukrywać. Zima nie została przeze mnie przetrenowana dobrze. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Przerwa zimowa pozwoliła mi dojść do kilku wniosków odnośnie biegania. Od tego momentu zaczynam trenować tylko i wyłącznie pod 5 km. Zgadza się! Przerzucam się z biegów półmaratońskich na „piątki”, które przez wielu są znienawidzone. Marzy mi się jednak bicie życiówek na tym dystansie, a więc po prostu w to idę. 🙂

Mam jednak dalszy plan, o którym chciałbym wspomnieć. Treningi pod 5 km to tak naprawdę test, gdyż w zamyśle chciałbym, tak czy siak powrócić do biegów długich. Chcę przetestować na własnym organizmie, jak się ma dobra życiówka na 5 km do czasów osiąganych na dystansie 10 km i półmaratonu.

Prawdę mówiąc, jestem podekscytowany! 🙂 Nigdy nie trenowałem stricte pod 5 km, lecz wiem, że czeka mnie sporo treningów szybkościowych, które praktycznie zawsze powodują u mnie sporo problemów z dojściem do siebie. Jestem jednak optymistą.

Jak będe sprawdzał swoją aktualną formę? Z racji, że w okolicach Poznania nie ma zbyt wielu profesjonalnych biegów na tym dystansie, postanowiłem, że co 5 tygodni będę sprawdzał swoją formę na Parkrun. Jest to darmowy bieg z pomiarem czasu na poznańskiej Cytadeli. Trasa jest dosyć trudna, ale kto powiedział, że ma być łatwo? Zaleta jest taka, że znam tę trasę bardzo dobrze i wiem, gdzie trzeba przystopować, a gdzie wcisnąć gaz do dechy.

Treningi pod ten etap w moim biegowym życiu zasadniczo zostały już rozpoczęte. Jestem już w drugim tygodniu przygotowań i czuję moc. Myślę, że mięśnie zapomniały już o zimowym przestoju i teraz będą podawać na wysokim poziomie.

Czy planuję w najbliższym czasie starty w biegach masowych? Na razie odłączam się od tego i nie wiem, kiedy powrócę, lecz myślę, że do końca roku jakiś półmaraton na pewno zrobię. Przyznać jednak muszę szczerze, że „półówka” w rodzinnym Kościanie (listopad) brzmi naprawdę fajnie. 🙂

Do zobaczenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

four × 5 =