Dlaczego wybrałem programowanie?

Wiele osób zadaje zapewne pytanie: „Co ludzi ciągnie do programowania?”. Przecież to ciągłe siedzenie przy komputerze źle wpływa na zdrowie oraz kosztuje nas sporo nerwów. Dziś chciałbym opowiedzieć, dlaczego wybrałem tę dziedzinę.

Z wykształcenia jestem geografem, więc nie mam praktycznie nic wspólnego z programowaniem (w sumie miałem kilka zajęć z C++, ale dajcie spokój z ich poziomem). Co zatem było impulsem do przebranżowienia? Widmo braku pracy! Nie chciałem pracować na uczelni, czy w szkole, więc byłem w czarnej d**** z moim wykształceniem. Trafiłem wtedy na marketing internetowy i tak zaczęła się moja zawodowa przygoda z Internetem. Po 2 latach siedzenia w tej branży uważam, że jest OK, lecz brakuje mi czegoś i tą pustką jest właśnie programowanie.

Dziś mija dokładnie 2,5 miesiąca od startu nauki programowania. Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem szybkości mojej nauki. To, co kiedyś nie chciało wejść do mojej głowy przez 9 miesięcy (kiedyś też uczyłem się programowania), teraz wchodzi w ciągu kilku dni. Nie wiem… może musiałem do tego dorosnąć. 🙂

 

Dlaczego wybrałem programowanie?

Na wstępie wspomnę, że nie chodzi tu tylko i wyłącznie o pieniądze. One są bardzo ważne, lecz są jeszcze 2 rzeczy, o których muszę wspomnieć. Pierwszą z nich jest ciągła nauka. W szkole bardzo lubiłem się uczyć, także praca jako programista jest niejako kontynuacją „szkolnej pasji”. 🙂 Drugą z tych rzeczy są ludzie. Uważam się w większości za introwertyka, ale praca z innymi osobami technicznymi pomaga mi otworzyć się i porozmawiać „programistycznym językiem”. Też muszę wspomnieć o chęci pomocy od strony innych. W innych branżach niestety na próżno tego szukać…

Na pewno w mniejszym stopniu fajną rzeczą są benefity pozapłacowe. Multisport, pakiet medyczny, owoce w biurze, FIFA na XBOX-ie, szkolenia (zwłaszcza!) to są naprawdę fajne dodatki, które mogą z pewnością umilić czas programisty.

Takich powodów, dlaczego wybrałem kierunek programistyczny, mógłbym wymieniać bardzooo długo, ale być może kiedyś stworzę taką kompletną listę, za co uwielbiam ten zawód. 🙂

Do następnego!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

3 × one =